Streszczenie

Wypaleni mieszkańcy rosyjskiego dworku wydają się w nim uwięzieni, niczym w kosmicznej kapsule czasu. Skazani tylko na siebie, zadręczają się nawzajem i przeżywają zaplanowane dla nich przez młodego Czechowa sercowe dramaty. Bogomołow zmienia jednak zasady gry: w rolach męskich oglądamy kobiety, a w rolach żeńskich mężczyzn. Czechow, podany przez rosyjskiego reżysera na chłodno, okazuje się przewrotną analizą międzyludzkich relacji: W zamianie pań i panów jest […] rys jakiejś chłodnej abstrakcji,; niewolnej od feministycznego podtekstu. W scenach, w których kobiety grające mężczyzn taksują żony wzrokiem, ujawnia się arbitralna przemoc patriarchatu, władza męskiego spojrzenia – napisał Witold Mrozek. – Okazuje się, że okrucieństwo Czechowowskich relacji wychodzi ostrzej, gdy odrzeć je z psychologicznego sztafażu teatru końca XIX w. W tej wszechobecnej nudzie życia na peryferiach imperium prym wiedzie lokalny Don Juan, tytułowy Płatonow, grany powściągliwie, a zarazem brawurowo przez Annę Radwan.

Niby nie ma już powrotu do tamtego świata, […] a widmo bankructwa majątków od dawna zastąpiło widmo idei, brak pryncypiów którym warto zawierzyć, a jednak cudowni utracjusze i piękne, smutne męczennice z Czechowa, wydają się bliżsi niż kiedykolwiek wcześniej, trochę im zazdrościmy. Oni wciąż uparcie szukają sensu, a chociaż niczego specjalnego nie znajdują, nie przestają działać. Nam już się nie chce. Pojęcie sens jest ikonką w „gogle”, na iphonie. Za chwilę sens zmieni się zresztą w seks. I tak w kółko.
Łukasz Maciejewski, www.aict.art.pl

Video @ Zdjęcia

1wideo 3zdjęcia

Repertuar

Wybierz teatr

  • Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej – Scena Kameralna

Napisz opinie.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *